Weź „prywatność” i „Internet” – zrobimy aferę.

Opublikowany przez dnia 18 czerwca 2013 w internet, komputery, moim zdaniem, wszystkie | 0 komentarzy

Od kilkunastu dni głównym tematem medialnym jest afera związana z systemem PRISM kontrolowanym przez rząd USA. Wszystko co napiszecie czy umieścicie w sieci jest nie tyle podsłuchiwane, co po prostu odczytywane z serwerów Google, Microsoftu czy innych korporacji technologicznych. Prasa, telewizja, portale prześcigają się w doniesieniach jak to jesteśmy inwigilowani i co zrobić aby stać się bardziej prywatnym w Internecie.

Otóż kochani moi – nie dajcie się zrobić w chuja. Prywatność w Internecie nie istniała, nie istnieje i istnieć nie będzie. Wasza prywatność jest tylko w Waszych rękach.

czytaj dalej

Pięćdziesiąt twarzy Greya – recenzja męskim okiem.

Opublikowany przez dnia 04 lutego 2013 w moim zdaniem, różności, wszystkie | 13 komentarzy

Jego wewnętrzny bóg podniósł swój płomienny wzrok i oblizał się lubieżnie. Stała w drzwiach, a jej jasne włosy odbijały promienie południowego słońca. Spod białej bluzki bez ramion zalotnie wystająca bielizna doprowadzała go do szału. Obcisły jeans spodni zacisnął się na kształtnych udach, a buty na obcasie dodały pikanterii. „Weź ją, tutaj, teraz” zdawał się szeptać wewnętrzny bożek z przejęciem godnym młodego byczka. Proszę – powiedziała oblewając się rumieńcem – może się czegoś nowego dowiesz. Powstrzymał ochotę wzięcia jej natychmiast w ramiona i odebrał z jej rąk książkę. Na skórzanej okładce, srebrną czcionką napisano: E. L. James – „Pięćdziesiąt twarzy Greya”.

Dzięki uprzejmości uroczej koleżanki miałem okazje pochłonąć trylogię pornograficzną dla kobiet i zgodnie z obietnicą dzielę się wrażeniami. W tekście znajdują się spoilery, jeśli ktoś nie czytał to ostrzegam:) Ta recenzja jest pisana przez faceta, który przeczytał kobiecą książkę – nie bijcie mnie, że czegoś nie zrozumiałem;)

czytaj dalej

telekomunikacja polska przyjazna klientom?

Opublikowany przez dnia 09 kwietnia 2010 w internet, komputery, moim zdaniem, wszystkie | 1 komentarz

Jak donosi Dziennik Internautów jakieś dwa tygodnie temu Telekomunikacja Polska otrzymała certyfikat „Firma Przyjazna Klientom”.

„Firma Przyjazna Klientom”. Powtórzę to raz jeszcze i wytłuszczę, bo na początku nie mogłem uwierzyć własnym oczom. Myślałem, że to żart, czasem pożartować można. Ale to nie dowcip ani wkrętka – oto bowiem także na stronach TP S.A. jest informacja prasowa o tym jakże chlubnym wyróżnieniu. To się naprawdę wydarzyło!

76 procent przepytanych klientów stwierdziło, że jest zadowolonych lub bardzo zadowolonych z poziomu obsługi przez Telekomunikację Polską.

No pech chciał, że jestem jednych z tych niezadowolonych, do których nikt nie zadzwonił z pytaniem o opinię.
A jakaż ona może być jeśli firma wyłącza użytkownikom Neostrady dostęp do TVN24 nikogo nie informując. Pisałem o tym tutaj, uzyskanie informacji z jakiegokolwiek źródła zajęło kilka dni, a konkretnie odpowiedział dopiero rzecznik prasowy…

Godło FPK uzyskują organizacje, które spełnią najwyższe standardy prowadzenia polityki obsługi klienta.

Jak czytam takie rzeczy i wspominam swoje kontakty z Telekomunikacją Polską to mam wrażenie, że są jakieś dwa światy.

Oto bowiem krótka historia kończąca moje przygody z tą firmą.

czytaj dalej

knapior.pl czyli kto mi wytłumaczy o co chodzi?

Opublikowany przez dnia 27 sierpnia 2009 w arcy.net, różności, wszystkie | 0 komentarzy

knapior4

Update: Knapior wyraził skruchę zaprzestał praktyk opisanych w niniejszym tekście. Jego wyjaśnienie znajdziecie na końcu wpisu.

Kochani moi – pomocy! Wytłumaczcie o co chodzi, bo mnie zaszczyt w dupę kopnął i nie wiem czymże sobie zasłużyłem :)

Przez zupełny przypadek, za pośrednictwem flakera natknąłem się na artykuł identyczny z moją notatką na tym blogu – Opera 10.0 RC – build 1733.
Skopiowany słowo w słowo. Włącznie z tytułem i obrazkiem. I żeby była jasność – nic do tego nie mam, bo zgodnie z informacjami o prawach do dysponowania moimi tekstami i zdjęciami:

Wolno:
– kopiować,
– rozpowszechniać,
– odtwarzać,
– wykonywać utwór

Na następujących warunkach:
– uznanie autorstwa. Utwór należy oznaczyć w sposób określony przez Twórcę lub Licencjodawcę.
– użycie niekomercyjne. Nie wolno używać tego utworu do celów komercyjnych.
– bez utworów zależnych. Nie wolno zmieniać, przekształcać ani tworzyć nowych dzieł na podstawie tego utworu.

W celu ponownego użycia utworu lub rozpowszechniania utworu należy wyjaśnić innym warunki licencji, na której udostępnia się utwór.
Każdy z tych warunków może zostać uchylony, jeśli uzyska się zezwolenie właściciela praw autorskich.
Żadna część tej licencji nie ogranicza praw moralnych autora.

Pełny tekst prawny licencji – http://creativecommons.org/licenses/by-nc-nd/2.5/pl/legalcode

I oto na stronie knapior.pl pojawił się skopiowany żywcem news. Baz żadnej adnotacji, że pochodzi z mojej strony. Ale to w internecie powszechne, że ma się w dupie prośbę kogoś o uszanowanie pewnych praw. Jakoś mnie to specjalnie nie dziwi.

Dziwi mnie natomiast i śmieszy, że ktoś najwyraźniej czerpie garściami z mojej skromnej strony robiąc przy tym z siebie kompletnego idiotę.

Konkurs dla czytelników bloga –

czytaj dalej

opera vs. microsoft

Opublikowany przez dnia 15 czerwca 2009 w internet, komputery, moim zdaniem, opera, wszystkie | 0 komentarzy

Nie od dziś wiadomo, że duże korporacje, średnie przedsiębiorstwa i małe firmy konkurują ze sobą i przepychają się łokciami walcząc o zadowolenie klienta o pieniądze klientów. No bo nie ma się co oszukiwać – większość przedsiębiorstw nie działa w celach polepszenia nam nastroju, tylko po to, aby wyciągnąć bilet Narodowego Banku Polskiego z naszego portfela. I to rozumiem, wszak świat kręci się wokół „papieru”, jakkolwiek nie pochwalam.

Ale metody i sposób działania czasem przeradza się w bezpardonowe walenie poniżej pasa, a jakby tego było mało to sprowadza się taki sposób działania do ideologii. Dopisując głupotom podtekst moralno – etyczny powodujemy, że są postrzegane jako wyższe idee, o które dany producent walczy w imieniu swoich klientów.

Ta…. Oczywiście…

Używam Opery od lat i od lat śledzę działania programistów. Innowacje, rewolucyjne funkcje, ciągły rozwój, nowe pomysły to znak rozpoznawczy Opera Team. Niestety mam wrażenie, że do tych przymiotów doszła jeszcze głupota…

Krótka historia sporu.
Oto przedstawiciele Opery złożyli skargę w organach Unii Europejskiej na Microsoft. W Windowsach masz wbudowaną przeglądarkę internetową Internet Explorer. Świeżo po instalacji systemu masz tylko ją. Nie możesz jej usunąć z systemu. Czyli według konkurentów Microsoftu wywiera on monopolistyczny nacisk na konkurencję, a do tego działa na szkodę klientów, którzy nie mogą wybrać przeglądarki internetowej innej niż IE (bo często są komputerowymi laikami i nawet nie wiedzą, że inne przeglądarki istnieją).

Co więcej Komisja Europejska wszczęła postępowanie antymonopolowe przeciwko Microsoftu twierdząc, że „łączenie przeglądarki internetowej z systemem operacyjnym jest niekorzystne dla konsumentów oraz konkurencji”. Postępowanie wcale się nie zakończyło, ciągle jest w toku, ale w tym miejscu historii – niespodzianka!

czytaj dalej

nie marnuj jedzenia

Opublikowany przez dnia 15 kwietnia 2009 w moim zdaniem, różności, wszystkie | 0 komentarzy

Nie marnuj jedzenia

Nie marnuj jedzenia. Wyrzuć do śmieci stare przyzwyczajenia.

„Nie marnuj jedzenia. Wyrzuć do śmieci stare przyzwyczajenia” to kampania społeczna, której celem jest uświadomienie negatywnych skutków ekologicznych, społecznych  i ekonomicznych marnowania żywności.
Kampania ma również wpłynąć na zmianę postaw i zachowań indywidualnych konsumentów oraz producentów i dystrybutorów żywności.

Organizatorem kampanii jest Federacja Polskich Banków Żywności.
Marek Borowski, prezes Federacji Polskich Banków Żywności.

„Żywność to dobro,  dzięki  któremu żyjemy.  Szczególnie w świetle ubóstwa  i niedożywienia powinniśmy  docenić dostępność do żywności i zadbać o to, żeby jej nie marnować. Mam nadzieję, że poprzez kampanię uda nam się przekonać społeczeństwo, że niemarnowanie żywności przynosi same korzyści i ma głęboki sens”

Do tej pory  w Polsce nie przeprowadzono badań, które oszacowałyby, ile kilogramów jedzenia wyrzucamy. Próba przeprowadzenia takich badań została podjęta przez Wielką Brytanie. W raporcie (Waste & Resources Action Programme kwiecień 2008r) opublikowanym przez brytyjski rząd podano, że 1/3 wyprodukowanej żywności marnuje się. Podobne wyniki podają również Stany Zjednoczone oraz Japonia. Zbliżając się coraz bardziej do tendencji europejskich możemy przypuszczać, że wynik ilości zmarnowanej żywności w Polsce kształtuje się  na podobnym poziomie.

Zmarnowana żywność ma istotne oddziaływanie na środowisko naturalne, społeczne i ekonomiczne. Wyrzucone produkty spożywcze to także marnotrawstwo energii oraz wody  potrzebnej do wytworzenia, transportu i dystrybucji żywności. Jednocześnie marnujemy koszty poniesione na zakup i przygotowanie posiłków oraz produkujemy więcej odpadów.

Nie marnuj jedzenia. Wyrzuć do śmieci stare przyzwyczajenia.

czytaj dalej